To Donald Tusk miałby największe szanse na wygranie z Andrzejem Dudą w wyborach prezydenckich w 2020 roku – wynika z sondażu SW Research dla "Rzeczpospolitej". Kolejne miejsce zajęła Małgorzata Kidawa-Błońska.


Wprawdzie Andrzej Duda jeszcze oficjalnie nie ogłosił, że będzie kandydatem Zjednoczonej Prawicy w wyborach prezydenckich w maju 2020 roku, ale sygnalizuje, że jest na to gotów. Pewne jest też, że Donald Tusk się z nim nie zmierzy, o czym publicznie już informował.

Na razie nie wiadomo, czy po stronie opozycji będzie jeden wspólny kandydat, czy w wyborach wystartuje jednak kilku polityków. Wiele wskazuje na tę drugą opcję. Co prawda jak do tej pory gotowość do ubiegania się o urząd prezydenta zgłosił jedynie Władysław Kosiniak-Kamysz. Ale Koalicja Obywatelska chce swojego kandydata wyłonić w prawyborach. Lewica swojego reprezentanta wskaże w styczniu.

5 i 6 listopada pracownicy SW Research zapytali Polaków o to, kto były najlepszym wspólnym kandydatem opozycji na prezydenta. Aż 29,6 proc. respondentów nie miało zdania na ten temat.

Najwięcej zapytanych wskazało jednak na Donalda Tuska (15,1 proc.), który już potwierdził, że nie zamierza ubiegać się o fotel prezydenta Polski. Kolejne miejsce zajęli Małgorzata Kidawa-Błońska (13,7 proc.) i Władysław Kosiniak-Kamysz (12,4 proc.).

Aż 12 proc. wskazało, że zagłosowałoby na innego kandydata niż ten, którego nazwisko widnieje w badaniu. 11,6 proc. zapytanych w roli wspólnego kandydata opozycji na prezydenta widziałoby Roberta Biedronia, zaś 5,5 proc. – Adriana Zandberga.

źródło: Rp.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł: