Poland

Kot w mysiej dziurze, czyli o wyborze posła Mularczyka do Krajowej Rady Sądownictwa [OPINIA]

statystyki
Tak więc krótko mówiąc: dość mysich harców, kot (prezesa) przybył!

Tak więc krótko mówiąc: dość mysich harców, kot (prezesa) przybył!źródło: DGP

Jednym z ciekawszych wydarzeń minionego tygodnia w wymiarze sprawiedliwości był wybór na wiceprzewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa posła PiS Arkadiusza Mularczyka. I to nie tylko dlatego, że po raz pierwszy w historii tego gremium w ścisłym jego kierownictwie znalazł się czynny polityk. I nawet nie dlatego, że jest to symboliczne domknięcie procesu „reformowania” KRS.

Żeby zdać sobie sprawę, z jakim absurdem – oceniając to pod kątem trójpodziału władz – mamy do czynienia, trzeba się cofnąć do marca 2017 r. To właśnie wtedy PiS podjęło pierwszą, kompletnie zresztą nieudaną, próbę usunięcia Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska I prezesa Sądu Najwyższego. Chciano to osiągnąć, składając do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, w którym domagano się uznania za niezgodne z ustawą zasadniczą przepisów regulujących procedurę wyłaniania kandydatów na I prezesa SN. Mało tego, we wniosku znalazło się żądanie wydania przez TK tzw. wyroku aplikacyjnego. Jest to orzeczenie, w którego sentencji trybunał rozstrzyga także o skutkach prawnych swego orzeczenia dla sytuacji, które miały miejsce, zanim jeszcze zostało wydane. W tym konkretnym przypadku chodziło o stwierdzenie, że wszystkie oparte na niekonstytucyjnych regulacjach akty są nieskuteczne. Mówiąc wprost: posłowie chcieli, aby TK podważył skuteczność decyzji podejmowanych przez prof. Gersdorf. Eksperci łapali się za głowę i z przerażeniem mówili o chaosie prawnym, jaki może spowodować takie orzeczenie. Nie o prawo tu jednak chodziło, lecz o żywotny interes partii rządzącej.

Wniosek do TK złożyli posłowie PiS, a jego twarzą stał się poseł Arkadiusz Mularczyk. Komentując ówczesną sytuację, Barbara Kasprzycka, zastępca redaktora naczelnego DGP, postawiła tezę, że miał to być zaplanowany dla niego przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego rytuał przejścia. Poseł został bowiem na nowo przyjęty na łono partii zaledwie tydzień wcześniej. „Znacie Państwo rytuały przejścia? Te wojskowe fale i obozowe otrzęsiny? Dla « kota » robienie « dziadkowi » herbaty to żadna przyjemność, ale inicjacja tego wymaga. Założę się, że podobnie czuł się poseł Mularczyk – synowie marnotrawni muszą udowodnić, że będą wobec partii lojalni i gotowi do poświęceń. Choćby miał być wstyd na całą Polskę” – pisała w komentarzu zatytułowanym „Poseł Mularczyk, « kot » prezesa”.


Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej

7,90 zł

cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł

Oferta autoodnawialna

KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej

4,92 zł

Płać:

KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Football news:

Koeman on the words of the acting President of Barca about the sale of Messi: only Leo himself can make a decision about his future
Ney warmly recalls Maradona: at the age of 14, he brought the legend to an exhibition match, Diego himself offered to take a photo
Klopp responded to Neville's criticism about the words about 5 substitutions and the calendar: I'm not like him. I'm talking about all the players
The hardest task: help choose the best attacking midfielder in history
Mourinho, Lampard, Solskjaer and Moyes claim the title of best coach of November in the Premier League
Brunu, Grealish, Chilwell, Heibjerg - among the contenders for the November best player award in the Premier League
Klopp-best coach of 2020, flick-2nd, Guardiola-3rd (ESPN)