Poland

Firma powinna się zabezpieczyć przed zmianą cen

statystyki
Dostawca prądu, jako profesjonalista, mógł przewidzieć, że ceny energii na giełdzie mogą wzrastać, zwłaszcza gdy wynikają ze wzrostu cen węgla oraz uprawnień do emisji CO2. Dlatego też nie może domagać się podwyższenia wynagrodzenia od odbiorcy, z którym zawarł umowę – uznał Sąd Okręgowy w Olsztynie.

Dostawca prądu, jako profesjonalista, mógł przewidzieć, że ceny energii na giełdzie mogą wzrastać, zwłaszcza gdy wynikają ze wzrostu cen węgla oraz uprawnień do emisji CO2. Dlatego też nie może domagać się podwyższenia wynagrodzenia od odbiorcy, z którym zawarł umowę – uznał Sąd Okręgowy w Olsztynie.źródło: ShutterStock

Dostawca prądu, jako profesjonalista, mógł przewidzieć, że ceny energii na giełdzie mogą wzrastać, zwłaszcza gdy wynikają ze wzrostu cen węgla oraz uprawnień do emisji CO2. Dlatego też nie może domagać się podwyższenia wynagrodzenia od odbiorcy, z którym zawarł umowę – uznał Sąd Okręgowy w Olsztynie.

Jedna z wyższych uczelni zorganizowała przetarg na dostawę energii elektrycznej. W grudniu 2017 r. zawarto umowę. Już w czerwcu zażądała jej aneksowania, powołując się na klauzulę rebus sic stantibus (klauzula nadzwyczajnej zmiany stosunków). Jej zdaniem ceny prądu na giełdzie zaczęły radykalnie rosnąć, czego nie można było w żaden sposób przewidzieć, a dalsza realizacja kontraktu przy zapisanym w nim wynagrodzeniu oznaczałaby dla niej rażące straty.

Gdy uczelnia odmówiła zmian w umowie, spółka skierowała pozew do sądu. Ten zaś powołał biegłego z zakresu elektroenergetyki i rynku energii elektrycznej, by ocenić wahania cen na giełdzie. Ekspert doszedł do wniosku, że w pierwszej połowie 2018 r. nie doszło do takich podwyżek, które można byłoby uznać za nadzwyczajne, nie do przewidzenia. Tym bardziej że, jak wynikało z danych historycznych, w latach 2014–2017 niektóre typowe produkty energetyczne miały wahnięcia cen na poziomie 59 proc. „W roku 2017 zaczęło się pojawiać coraz więcej sygnałów świadczących o tym, że ceny zaczną rosnąć. Główne przyczyny zmiany trendu to spodziewany wzrost cen węgla oraz uprawnień do emisji CO2” – napisał w niedawno opublikowanym uzasadnieniu wyroku olsztyński sąd okręgowy. Jak zaznaczył, w tym okresie były znane i przewidywalne trendy wzrostowe cen węgla energetycznego oraz uprawnień do emisji CO2, a więc czynników mających wpływ na kształtowanie się ceny energii elektrycznej na rynku.

Zdaniem sądu dostawca powinien zaraz po rozstrzygnięciu przetargu zabezpieczyć sobie ok. 70–80 proc. zakontraktowanego wolumenu sprzedaży. W opinii biegłego jest to powszechna praktyka na rynku. Jedynie pozostała część energii powinna być kupowana na rynku bieżącym.


Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej

9,80 zł

cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł

Oferta autoodnawialna

KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej

4,92 zł

Płać:

KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Football news:

Moyes on the spectators in the stadiums: People watch matches in cinemas, why can't they do it on the street?
Gerard Pique: Extending a contract and signing a burofax are two different things. I defended the Interests of the team
Thibaut Courtois: Messi and Ronaldo are some of the best players in history
Jack Wilshere: Everyone thinks I'm 30-31, not 28. I Feel like I can still do a lot
Pierre-Emerick Aubameyang: Africa deserves better, deserves justice
Adrian on van Dijk's injury: Pickford had almost no chance to block the shot-only to cause an injury. You can't make such tackles
Courtois on Real Madrid: the Best team in the world. We are here to win more trophies