Poland

Euro i złoty - para skazana na siebie

Kurs euro z regu³y pozostaje w centrum zainteresowania Polaków, jeœli dyskusja dotyczy rynku walutowego. Przyczyn takiego podejœcia jest oczywiœcie wiele. Wiêkszoœæ polskiej wymiany handlowej dotyczy pañstw, w których wspólna waluta jest œrodkiem p³atniczym. Wielu rodaków pracuje w innych krajach Wspólnoty, a ich przekazy pieniê¿ne zasilaj¹ bud¿ety rodzinne nad Wis³¹. Wreszcie coraz czêœciej podró¿ujemy po Starym Kontynencie i posiadanie odpowiednich banknotów w portfelu jest wtedy nieodzowne. Dlatego postanowiliœmy przyjrzeæ siê bli¿ej, jak kurs EUR/PLN kszta³towa³ siê w ostatnich latach.

Pocz¹tki zwi¹zku

Najpierw przyjrzyjmy siê trochê dalszej perspektywie. Historycznie jednym z najistotniejszych momentów dla euro by³ 1 lipca 2002 r., gdy z obiegu ostatecznie wycofano waluty narodowe 12 pañstw. Miesi¹ce poprzedzaj¹ce to wydarzenie by³y te¿ niezwykle interesuj¹ce na parze z polskim z³otym. Jeszcze w kwietniu tamtego roku kurs euro znajdowa³ siê lekko powy¿ej 3,58 z³, aby nastêpnie wystrzeliæ do poziomu prawie 4,13 z³ latem. W ci¹gu jedynie 3 miesiêcy kurs poszybowa³ o 55 groszy. Jednak to by³y czasy prehistoryczne, gdy Polska jeszcze nawet nie nale¿a³a do Unii Europejskiej. Kolejnym prze³omowym wydarzeniem by³ w³aœnie moment wst¹pienia naszego kraju do Wspólnoty, czyli 1 maja 2004 roku. W tym okresie za jedno euro trzeba by³o zap³aciæ w okolicach 4,75 z³. Zdecydowanie by³ to moment prze³omowy dla PLN, poniewa¿ przez nastêpne przesz³o 4 lata rodzima waluta sukcesywnie i stabilnie umacnia³a siê na rynku. Za taki obrót spraw niew¹tpliwie odpowiedzialne by³o przyst¹pienie do wspólnego rynku, które zadzia³a³o jak katalizator dla polskich firm. Nie bez znaczenia by³y te¿ ogromne transfery pieniê¿ne z unijnego bud¿etu, które szerokim strumieniem zaczê³y trafiaæ nad Wis³ê. Proces aprecjacji z³otego doprowadzi³ kurs euro w lipcu 2008 r. w pobli¿e 3,20 z³, co dziœ wydaje siê wrêcz niewyobra¿aln¹ wartoœci¹. Oczywiœcie w tym miejscu nale¿y pamiêtaæ, ¿e stawia³o to w coraz mniej korzystnym po³o¿eniu naszych eksporterów, którzy zwyczajnie zarabiaj¹ wiêcej, gdy po rozliczeniu z zagranicznymi kontrahentami w obcej walucie, mog¹ j¹ korzystniej wymieniæ na z³otego, niezbêdnego do funkcjonowania przedsiêbiorstwa w Polsce. Jednak ich perspektywa, jak i wszystkich innych, ju¿ za chwilê mia³a siê zupe³nie zmieniæ.

Pierwszy kryzys

Chocia¿ czêœæ ekspertów ostrzega³a przed niebezpieczeñstwem, które nios³a ze sob¹ amerykañska bañka nieruchomoœci i zwi¹zane z ni¹ produkty inwestycyjne, to jednak kryzys finansowy z 2008 r. by³ praktycznie dla ca³ego œwiata szokiem. Upad³y jedne z najszacowniejszych banków inwestycyjnych, gie³dy dozna³y jednej z najwiêkszych przecen akcji w historii, wiêkszoœæ globalnej gospodarki popad³a w recesjê. Konsekwencje tych wydarzeñ mo¿na analizowaæ na wielu polach, z niektórymi musimy ¿yæ do dziœ (np. poziom stóp procentowych w strefie euro) i oczywiœcie musia³o to mieæ prze³o¿enie tak¿e na rynek walutowy. Zanim przejdziemy do suchych faktów dotycz¹cych samego kursu euro, warto wspomnieæ o jednym z podstawowych mechanizmów rynkowych.

W du¿ym uproszczeniu, je¿eli dochodzi do za³amania w gospodarce (w tym przypadku globalnego), to zarówno inwestorzy instytucjonalni, jak równie¿ indywidualni, dokonuj¹ ucieczki z aktywów, które uznawane s¹ za bardziej ryzykowne w kierunku postrzeganych jako bezpieczniejsze. St¹d (oprócz obawy o stan spó³ek funkcjonuj¹cych w niesprzyjaj¹cym otoczeniu) odp³yw œrodków z parkietów gie³dowych do np. obligacji rz¹dowych, czy te¿ od wieków ju¿ postrzeganego jako aktywa na trudne czasy - z³ota. Podobnie sytuacja wygl¹da na rynku forex. Je¿eli koniunktura gospodarcza jest dobra, to umacniaj¹ siê waluty z tzw. koszyka EM (rynków wschodz¹cych), do którego nale¿y m.in. polski z³oty. Zwyczajnie w trakcie prosperity wszyscy s¹ sk³onni do wiêkszego ryzyka. Jednak w trakcie za³amania obserwujemy proces odwrotny okreœlany mianem risk off. W takim momencie kapita³ p³ynie do tzw. safe haven, walut uznawanych za bardziej stabilne i bezpieczne. Wœród nich wymienia siê z regu³y franka szwajcarskiego, czy te¿ jena japoñskiego. Niemniej przy bardzo powa¿nych kryzysach do tego klubu mog¹ do³¹czyæ te¿ inni. My w tym tekœcie skupiamy siê na parze EUR/PLN. Ostatni wspomniany kurs euro to 3,20 z³ i mia³o siê okazaæ, ¿e ostatni raz widzimy tak¹ wartoœæ. Kiedy kryzys finansowy uderzy³ ju¿ z moc¹ we wszystkich, to mogliœmy obserwowaæ niesamowity rajd na kursie wspólnej waluty, który w lutym 2009 r. doprowadzi³ nas w okolice 4,75 z³, czyli jednej z najwy¿szych wartoœci w historii. Wtedy nast¹pi³o stopniowe opamiêtanie, mo¿liwe, ¿e chocia¿ czêœciowo zwi¹zane z tym, ¿e akurat Polska radzi³a sobie nad wyraz dobrze w trudnych kryzysowych okolicznoœciach. W marcu 2010 r. uda³o siê zejœæ nawet w pobli¿e 3,85 z³.

Czas stabilizacji i kolejny kryzys

Kolejne lata to coraz mniejsze wahania kursu euro, co mo¿e byæ zwi¹zane zarówno ze stabilnym i doœæ szybkim wzrostem gospodarczym nad Wis³¹, ale te¿ ze stabilizacj¹ na rynkach œwiatowych. Dosz³o nawet do tego, ¿e od pewnego momentu czêœæ ekspertów zaczê³a okreœlaæ parê EUR/PLN jako nudn¹. Nie mo¿na ich do koñca winiæ, skoro od sierpnia 2018 r. znalaz³a siê ona w trendzie bocznym ograniczonym od po³udnia wsparciem lekko powy¿ej 4,25 z³, a od pó³nocy oporem poni¿ej 4,40 z³. Wtedy jednak nadszed³ znamienny rok 2020. Co ciekawe pocz¹tek wygl¹da³ jeszcze ca³kiem nieŸle, gdy kurs na pewien czas wybi³ do³em wspomniany korytarz boczny i przez wiêksz¹ czêœæ stycznia utrzymywa³ siê poni¿ej 4,25 z³. Niestety najpierw z Chin, a potem z innych rejonów œwiata zaczê³y nap³ywaæ coraz bardziej niepokoj¹ce informacje. Okaza³o siê, ¿e ludzkoœæ musi zmierzyæ siê z zagro¿eniem, którego nie zna³a we wspó³czesnym, zglobalizowanym œwiecie, czyli pandemi¹ nowego wirusa. Decydenci z naszej czêœci globu, przera¿eni nieznanym (ale tak¿e obrazami z najbardziej dotkniêtych W³och i Hiszpanii), postanowili dzia³aæ w sposób bezprecedensowy w czasach pokoju. W celu zatrzymania transmisji COVID-19 postanowili wprowadzaæ tzw. lockdowny, czyli wy³¹czenia lub ograniczenia dzia³alnoœci wielu przedsiêbiorstw, dziêki czemu mo¿na by³o zatrzymaæ ludzi w domach (dodatkowo w wielu miejscach wesz³y w ¿ycie zakazy oddalania siê od miejsca zamieszkania). Mia³o to tragiczne konsekwencje dla gospodarki, która w obecnej konstrukcji zwyczajnie nigdy nie mo¿e siê zatrzymaæ, a ka¿de spowolnienie ma dalekosiê¿ne skutki dla wszystkich w niej funkcjonuj¹cych. Oczywiœcie rz¹dy i banki centralne stara³y siê zapobiegaæ zupe³nemu upadkowi, wiêc rozpoczê³y uruchamianie programów pomocowych. To jednak nie mog³o zupe³nie zamazaæ obrazu problemów, w jaki wpad³a œwiatowa gospodarka. Wystarczy, chocia¿by porównaæ polskie odczyty makroekonomiczne z prze³omu roku z tym, co widzieliœmy w kolejnych miesi¹cach.

Na koñcu zawsze stabilizacja

Koronakryzys musia³ odcisn¹æ swoje piêtno tak¿e na kursie euro. Przecena rodzimej waluty zaczê³a siê w po³owie lutego, gdy znajdowaliœmy siê przy 4,25 z³. W przeci¹gu niewiele ponad miesi¹ca doszliœmy nawet powy¿ej 4,62 z³. Koñcówka marca okaza³a siê momentem kulminacyjnym nasycenia i wtedy te¿ otrzymaliœmy wyraŸn¹ korektê w okolice 4,50 z³. Mogliœmy jeszcze obserwowaæ próby zanegowania tej¿e korekty, ale ostatecznie do drugiej po³owy maja para EUR/PLN wpad³a znowu w swoje ulubione tory, czyli trend boczny ze wsparciem przy 4,51 z³ i ograniczeniem przy 4,57 z³. Nastroje na rynkach stawa³y siê coraz lepsze i wreszcie sile popytowej uda³o siê dosyæ gwa³townie wybiæ z korytarza, schodz¹c na pocz¹tku czerwca lekko powy¿ej 4,37 z³. Przez ca³e lato kurs zachowywa³ siê wzglêdnie stabilnie, ale im bli¿ej by³o jesieni, ujawniaj¹cych siê kolejnych ryzyk, na czele z tzw. drug¹ fal¹ pandemii, tym coraz s³abszy stawa³ siê z³oty. Tylko w pierwszym tygodniu wrzeœnia zaliczyliœmy pik o 9 groszy do prawie 4,47 z³. Kolejne kilka dni spokoju i rajd do 4,59 z³. Nastêpnie znowu korekta, która jednak nie trwa³a d³ugo, poniewa¿ paŸdziernik w³¹czy³ ponownie risk off, który doprowadzi³ nas do tegorocznych szczytów przy 4,64 z³. Tego by³o jednak ju¿ wystarczaj¹co, a kolejne pozytywne doniesienia ze œwiata, jak fakt, ¿e chocia¿by w Europie jesienne uderzenie koronawirusa okaza³o siê s³absze od wiosennego, czy kolejne informacje o szczepionkach, wla³y du¿o optymizmu na rynki. Dziêki temu kurs euro znowu znalaz³ siê w doœæ w¹skim trendzie bocznym miêdzy 4,45 z³ a 4,50 z³. Nie mo¿emy przes¹dzaæ na jak d³ugo, ale wiele wskazuje na to, ¿e prze³om 2020 i 2021 nie powinien byæ czasem wielkich zmian rynkowych i kursowych (aktualny kurs euro mo¿esz sprawdziæ np. tutaj: https://www.walutomat.pl/kursy-walut/eur-pln/).

Si³a polskiego z³otego niestety tylko czêœciowo tkwi w sile rodzimej gospodarki. Gdyby tak by³o, to PLN powinien mieæ o wiele lepsz¹ pozycjê, gdy¿ pod wieloma wzglêdami jesteœmy prymusem w Europie. Poniewa¿ jednak nale¿ymy do rynków wschodz¹cych, to ruchy z³otego na parach z g³ównymi walutami s¹ g³ównie odpryskiem wydarzeñ i nastrojów na szerokim rynku. Jednak w tym kontekœcie warto porównaæ kryzysy z 2008 i 2020 roku. Ten poprzedni charakteryzowa³ siê o wiele wiêksz¹ zmiennoœci¹ na polskiej walucie ni¿ obecne zawirowania. Mo¿e to œwiadczyæ o tym, ¿e nasze pañstwo, nasza gospodarka, a co za tym idzie nasza waluta, staj¹ siê coraz bardziej wiarygodne na arenie miêdzynarodowej. By³by to ca³kiem korzystny scenariusz, poniewa¿ rynki i biznes zawsze licz¹ na rozwój, ale szczególnie na stabilny rozwój.

Autor: Adam Fuchs

Materia³ Promocyjny 

Football news:

President of Atalanta on the refereeing of the match with Real Madrid: It was a shock. The referee is either inadequate, not ready for the Champions League match, or psychologically dependent
Otamendi on Guardiola: A monster. There is nothing better than working with such a coach
Henderson is out until at least April after surgery due to a groin injury
Barca presidential candidate Font on Laporte: The impression that the king is naked, and no one dares to say it
Manchester United still have an Interest in Kunde, but do not want to pay 80 million euros in compensation for the defender of Sevilla
In 2013, the former players of the Russian national team invested more than 200 million rubles in the bank. The money is still not returned
Lucescu about Dynamo Kyiv in the 1/8 finals of the Europa League: If they had said this in the summer, no one would have believed it