Poland

Chybotliwy statek

Pierwsza od dawna historia kryminalna w Teatrze TV. Na pytanie „kto zabi³?” szukaj¹ odpowiedzi twórcy „Lewiatana” Akunina.

Boris Akunin (ur. 1956) naprawdê nazywa siê Grigorij Sza³wowicz Czchartiszwili. Nazwisko Akunin to pseudonim, pochodz¹cy z jêzyka japoñskiego (fascynacja pisarza), w którym oznacza ³otra. W jednej ze swoich powieœci wyjaœnia³, ¿e „akunin” to ktoœ, kto tworzy w³asne zasady.

Jego powieœci uk³adane w cykle kryminalne uczyni³y go jednym z najpoczytniejszych wspó³czesnych rosyjskich pisarzy na œwiecie. W 2000 roku Akunin by³ nominowany do Nagrody Bookera, w tym samym roku wybrany zosta³ rosyjskim pisarzem roku.

W 2013 roku s³uchowisko „Mewa” wed³ug jego sztuki wyre¿yserowane przez Igora Gorzkowskiego zdoby³o Grand Prix XIII Festiwalu „Dwa Teatry”. 

Adaptacja „Lewiatana” jest pierwsz¹ ekranizacj¹ prozy Borisa Akunina w Polsce, a jednoczeœnie trzeci¹ czêœci¹ sk³adaj¹cej siê z 16 ksi¹¿ek serii „Przygody Erasta Fandorina” (1998). W Polsce „Lewiatan” opublikowany zosta³ po raz pierwszy w 2003 roku i doczeka³ siê kilku wznowieñ. 

Akcja sztuki (adaptacji powieœci dokona³ Cezary Harasimowicz) toczy siê w 1878 roku. Tytu³owy „Lewiatan” oznaczaj¹cy mitycznego potwora morskiego to luksusowy statek odbywaj¹cy rejs z South Hampton do Kalkuty. Poœród pasa¿erów jest tak¿e francuski komisarz Gauche (Piotr G³owacki). „Wœród nas ukrywa siê morderca!” – ju¿ na pocz¹tku podró¿y informuje z³owieszczym tonem wspó³pasa¿erów reprezentuj¹cych ró¿ne narodowoœci. Ów z³oczyñca mia³ siê dopuœciæ w Pary¿u zabójstwa kolekcjonera indyjskich antyków, a tak¿e dziewiêciorga jego s³u¿¹cych. Ka¿dy z podró¿uj¹cych ma swoje dziwactwa i powody, by znajdowaæ siê w krêgu podejrzanych przez komisarza. Wsparcia w œledztwie udziela mu nieoczekiwanie przenikliwy detektyw Erast Fandorin (Piotr ¯urawski). 

- „Lewiatan” Akunina jest w zamierzeniu staroœwieckim krymina³em w stylu Agathy Christie – wyjaœnia³ w eksplikacji re¿yserskiej Bartosz Konopka debiutuj¹cy w Teatrze TV. - Zamkniêty kr¹g podejrzanych, morderca jest wœród nich, dwóch rywalizuj¹cych detektywów, podobnie jak w „Morderstwie w Orient Expressie”. Doceniam kunszt jêzykowy, stylowe postaci i zwroty akcji u Akunina, ale nie chcia³bym pozostawaæ jedynie na tym poziomie. Wydaje mi siê, ¿e „Lewiatan” mo¿e te¿ odkryæ pewn¹ drapie¿n¹ prawdê o nas samych dzisiaj, tylko wtedy adaptowanie utworów historycznych ma sens. Potwór Lewiatan w sztuce jest czêsto wyobra¿eniem Szatana, zagra¿aj¹cym istotom stworzonym przez Boga i próbuj¹cym je po¿reæ. Œw. Tomasz z Akwinu opisywa³ Lewiatana jako demona zazdroœci. Zazdroœæ, chciwoœæ, niepohamowane ¿¹dze - to s¹ motywacje mordercy i motor dzia³ania kilku g³ównych postaci. Z³o czai siê pod powierzchni¹ zdarzeñ i zachowañ postaci.

„Przyciêcie” 200-stronicowej powieœci do kilkunastu stron dialogów sztuki oznacza koniecznoœæ rezygnacji z subtelnoœci i zawi³oœci prozy na rzecz zast¹pienia jej gr¹ aktorsk¹ wydobywaj¹c¹ niuanse postaci i ich wzajemnych relacji. Jest co pokazywaæ, bo k³ami¹, wzajemnie siê podejrzewaj¹, a i oskar¿aj¹. Do tego reprezentuj¹ ró¿ne kultury – rozbie¿noœci narodowoœciowe s¹ nie raz Ÿród³em dyskusji bohaterów, co te¿ jest wartoœci¹ krymina³u Akunina, choæ niestety nie tego spektaklu.

Telewizyjna realizacja Bartosza Konopki chybocze siê jak okrêt na falach - dos³ownie i w przenoœni. Nadaktywna kamera (zdjêcia: Pawe³ Dyllus) symuluje czêsto falowanie statku na morzu, bohaterowie to jakby bujali siê na huœtawce, to jakby krêcili siê na karuzeli, do tego dochodzi monta¿ krótkich ujêæ. Bohaterowie Akunina s¹ wyraziœci, niejednoznaczni, czego wymaga krymina³, w którym ka¿dy mo¿e okazaæ siê morderc¹. Na ekranie ogl¹damy md³e postaci, bez emocji i œwiadomoœci, ¿e znajduj¹ siê na niewielkiej przestrzeni, w której mog¹ za chwilê stan¹æ oko w oko z morderc¹ – a to nie przelewki. Z tej doœæ bezkszta³tnej masy przebija siê z kolei nadaktywnoœci¹ emocjonaln¹ komisarz Gauche (Piotr G³owacki). Jest i muzyka - raz ilustruj¹ca, raz dopowiadaj¹ca (Bartosz Chajdecki). Poszczególne sekwencje oddzielaj¹ animacje okrêtu p³yn¹cego po morzu. Intrygê wcale nie³atwo zrozumieæ, niestety. W widzu niewiele zostaje.

Football news:

Primitive gradients, letters with a stroke and a stop sign-this is how the design of the Super League looks
Perez on Ceferin's words about Agnelli: This is unacceptable. We do not want to see a president who insults others
Dani Alves: We will not allow the rich to deprive the little ones of the opportunity to dream big! Football changes people's lives
David Beckham: Football should exist for everyone, without fans it is nothing. We need tournaments based on sporting achievements
Florentino Perez: Ronaldo won't be coming back to Real Madrid, it doesn't make sense. I'm not saying that Ramos will leave, but we are in a very bad financial situation
Perez on football: Young people say that matches are too long for them. If they think so, we should think about it
Perez on the semi-finalists of the Champions League and Europa League: They will not be excluded from the tournaments because of the Super League, I can assure you. We are protected by the law