logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo logo
star Bookmark: Tag Tag Tag Tag Tag
Poland

Wrocław: pracownik myjni rozbił na drzewie klientowi Dodge'a Challenger'a

pokaż komentarz

Ten rozumie co sie stalo, jak dba bardzo o cos, jeszcze tak wartosciowego, a jakis Idiota mu to zniszczy :/

@WroclawUser: i to wcale nie muszą być rzeczy za miliony. Ja pożyczyłem pewien egzemplarz czasopisma które sobie kolekcjonowałem - nic specjalnego, ale mając całość się po prostu cieszyłem. Ten mi to zalał keczupem, bo żarł czytając i dwie strony zasrane.

Realnie finansowo niewiele warte, ale mnie zabolało w samo serce, bo żadnego nigdy nie kupiłem z drugiej ręki, tylko wszystkie osobiście. I tak moja kolekcja psu w dupę. Brzmi zabawnie, brzmi w sumie nijako, dwie strony jakiegoś gówno czasopisma. Ale dla mnie to miało znaczenie. Nie wszystko przeliczy się na kasę. Autentycznie miałem w życiu poważne straty typowo finansowe, ale to się odrobi - najwięcej się traci jak coś jest też symboliczne, historyczne, uczuciowe.

A jak znam wielu, to auta też są dla nich takimi skarbami. Więc często nie będzie wk!?%u na samą wartość strat, ale na to samo zniszczenie czegoś, co się pucowało, dbało, oszczędzało. Dlatego Andrzeja od czołgu w pełni rozumiem. Bo naprawdę czasami człowiek dba bardziej jak o żonę, a tu jakiś dziad wszystko zniszczy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Themes
ICO