Poland

Wielicki: Może Szerpowie zasługiwali na więcej godności

Wspinaczka górska

Krzysztof Wielicki

Krzysztof Wielicki: Przede wszystkim powinno siê przyj¹æ jedn¹ definicjê zimy, a dopiero potem mieæ uwagi co do stylu.

TOMASZ JASTRZÊBOWSKI/REPORTER

Jeden z najwybitniejszych himalaistów œwiata Krzysztof Wielicki o pierwszym zimowym wejœciu na oœmiotysiêcznik K2, którego dokonali Szerpowie.

Co pan pomyœla³, kiedy dowiedzia³ siê o zdobyciu K2 zim¹?

Œledzi³em to ca³y czas. W ci¹gu ostatnich godzin przed wejœciem na szczyt nieustannie obserwowa³em wiadomoœci zamieszczane na Facebooku. Jak Szerpowie wyruszyli i by³o okno pogodowe, wiedzia³em, ¿e jest wielka szansa na zdobycie góry. Tym bardziej ¿e trochê siê wspomagali tlenem. Nie wiem, czy spali na tlenie – takie informacje jeszcze do nas nie dotar³y. Z drugiej strony, musieli te butle dŸwigaæ. Ci ch³opcy s¹ bardzo mocni, a jeœli id¹ w dziesiêciu, to jest im ³atwiej, bo mo¿na siê zmieniaæ, pomagaæ sobie. Jest ró¿nica miêdzy atakiem szczytowym, prowadzonym przez jedn¹ czy dwie osoby, a takim, w którym bierze udzia³ du¿a grupa. Bardziej ba³em siê o zejœcie, ale skoro sobie poradzili tak szybko, to znaczy, ¿e byli w dobrej formie. Fajnie, ¿e weszli, choæ mo¿e styl wejœcia nie jest idealny. Za jakiœ czas niech inni to próbuj¹ poprawiæ.

Szczêœcie im sprzyja³o?

Widzia³em zdjêcie ze szczytu, nawet krótki film. Tam nikomu nawet kaptur siê nie ruszy³. Panowa³ zupe³ny spokój, a to siê rzadko zdarza. Wykorzystali swoj¹ szansê. Dobrze, ¿e to byli Nepalczycy. Trochê gorzej bym siê czu³, gdyby dokonali tego nasi rywale: Rosjanie, Kazachowie, W³osi czy Hiszpanie. Skoro zdarzy³ siê „z³y scenariusz", ¿e K2 zosta³o zdobyte bez Polaków, to przynajmniej dobrze, ¿e zrobili to Szerpowie.

Przez d³ugi czas by³o cicho o tej wyprawie...

Mo¿e to zbyt daleko id¹ce domys³y, ale kiedy oni w paŸdzierniku, czy nawet wczeœniej, zapowiadali wyprawê na K2 zim¹, wygl¹da³o to na imprezê komercyjn¹, organizowan¹ przez Sherpa Truck Service, na któr¹ zapraszali œmia³ków. Mia³o byæ jak zawsze: s¹ alpiniœci, a Szerpowie bêd¹ im pomagaæ w wejœciu na szczyt. Tymczasem, jak zaczêli pracê i zobaczyli, ¿e s¹ trzy razy szybsi ni¿ wspinacze, którzy przyjechali zdobywaæ górê, to byæ mo¿e zrodzi³ siê u nich pomys³ samodzielnego wejœcia. To chyba zdarzy³o siê bardzo póŸno.

Jak to mog³o wygl¹daæ?

Kiedy przyjecha³o 35 Szerpów, to zaporêczowali œcianê do wysokoœci 7400 m niemal¿e w biegu. Tymczasem pozostali uczestnicy byli jeszcze z ty³u, w sensie aklimatyzacji. Kiedy Szerpowie zobaczyli w obozie III, ¿e jest okno pogodowe i s¹ tam w dziesiêciu, to stwierdzili: nie patrzymy na zaproszonych ludzi, tylko sami wykorzystujemy okazjê. Wtedy zosta³ podbity bêbenek: my, Szerpowie, te¿ realizujemy wyzwania. O tym siê wczeœniej nie mówi³o, ale w ostatnich dwóch dniach pojawi³o siê to has³o.

Dla osób spoza œrodowiska to wygl¹da³o na nag³y atak.

Oni poczuli, ¿e maj¹ szansê wzi¹æ sprawy w swoje rêce. Klienci byli gdzieœ ni¿ej, a pojawi³a siê taka okazja, okno pogodowe. To ich pewnie zmobilizowa³o do podjêcia decyzji. W grudniu zwykle pod K2 jest cisza, a oni najciê¿sz¹ pracê wykonali w³aœnie wtedy. Potem by³o za³amanie pogody, które poniszczy³o im trochê sprzêtu, ale poniewa¿ dzia³ali w du¿ej grupie, to szybko wszystko odbudowali. Na ma³ej wyprawie zanim ktoœ doniesie nowy namiot, to trwa. Kiedy idzie do góry dwudziestu ludzi, bardzo szybko mo¿na odbudowaæ zniszczony obóz. Wydaje mi siê, ¿e wiedza o oknie pogodowym ich zmobilizowa³a i trochê „wyszli z roli".

Wyprawa ci¹gle jest pod gór¹?

Tak, jest tam nawet Polka Magdalena Gorzkowska. Wydaje mi siê jednak, ¿e reszcie wyprawy ciê¿ko bêdzie zdobyæ K2. Najsilniejsi Szerpowie, którzy brali udzia³ w ataku szczytowym, ju¿ do góry nie pójd¹, a i nastrój w bazie temu nie sprzyja. Szczyt jest ju¿ zdobyty, co nie motywuje do podejmowania wyzwañ. Poza tym zgin¹³ jeden z uczestników, co do³uje. Bêdzie ciê¿ko, dodatkowo przychodzi za³amanie pogody, a po kilku dniach czekania ludzie trac¹ si³y psychiczne. Infrastruktura mo¿e byæ zniszczona, nie s¹dzê, ¿e namioty przetrwaj¹. Nie wiem, czy jeszcze maj¹ tlen, ile butli. Jest du¿o technicznych niuansów, które mog¹ zdecydowaæ o porzuceniu próby kolejnego wejœcia.

W komentarzach pojawi³y siê w¹tpliwoœci co do wartoœci wejœcia, bo Szerpowie podobno u¿ywali tlenu w czasie wyprawy. Napisa³ o tym Adam Bielecki.

Tlen z butli wzbogaca powietrze, którym siê oddycha. Dobrze znosiæ atmosferê na wysokoœci mo¿na, jeœli s¹ cztery litry tlenu na minutê, choæ organizm tak naprawdê potrzebuje 16 litrów. Po zdjêciu maski jednak siê nie umiera. Teraz butle wa¿¹ 3,5 kilograma i maj¹ 300 atmosfer. Za naszych czasów wa¿y³y 9 kg i mieœci³y 160 atmosfer. Jeœli ktoœ chce wejœæ bez tlenu, to nie mo¿e go u¿ywaæ na ¿adnym etapie. Dopuszcza siê jedynie, ¿e w wy¿ej po³o¿onych obozach mo¿e byæ tlen potrzebny do ratowania ¿ycia i zdrowia. Nie zgadzam siê, ¿e to jest doping (tak okreœli³ to Bielecki – przyp. red.), chocia¿ na pewno u³atwienie. Za doping siê dyskwalifikuje, a w takim razie powinniœmy zdyskwalifikowaæ Edmunda Hilary'ego i Tenzinga Norgaya, którzy pierwsi weszli na Mount Everest.

A jakie s¹ w¹tpliwoœci co do stylu?

Przede wszystkim powinno siê przyj¹æ jedn¹ definicjê zimy, a dopiero potem mieæ uwagi co do stylu. W tym kontekœcie wyprawa mo¿e zaznaczyæ, ¿e ktoœ by³ w bazie np. ju¿ od 1 grudnia, a inni od 21 grudnia. Mo¿e wspomnieæ, ¿e ktoœ nie u¿ywa³ tlenu, albo ¿e tylko jeden wspinacz tak siê wspomaga³. Wtedy ka¿dy móg³by sobie wyrobiæ opiniê. Ludzie wspinaj¹cy siê potrafi¹ oceniæ wartoœæ ka¿dego wejœcia na szczyt.

Dalej jest szansa zrobienia czegoœ wiêcej?

Tak, ale niewielu bêdzie chêtnych, gdy Szerpowie ju¿ byli na szczycie. Teraz jest wiele emocji. Zobaczymy, co powiedz¹ Simone Moro i Alex Txikon (s³awni wspinacze, W³och i Bask – przyp. red.). Co powiedz¹ Rosjanie i Kazachowie, którzy przysz³ej zimy mieli jechaæ wielk¹ wypraw¹ pod K2. W sk³adzie mieli byæ te¿ Kirgizi i Gruzini.

Œrodowisko jest chyba trochê podzielone i nie wiem, czy zbierze siê zespó³ do zimowego ataku na K2. Czêœæ m³odych alpinistów nie chce realizowaæ historycznych wyzwañ, myœli raczej o wspinaniu, a po wielu latach zauwa¿y³em, ¿e jest ró¿nica miêdzy wspinaniem a zdobywaniem. Do zdobywania trzeba siê umieæ wspinaæ, ale do wspinania nie trzeba sobie budowaæ filozofii. S¹ ludzie, którzy nie musz¹ stan¹æ na szczycie, bo dla nich radoœci¹ jest samo wspinanie siê. Powiedzia³bym, ¿e zdobywanie jest pojêciem ogólniejszym. Ludzie zaczêli od eksplorowania, potem zdobywali, a teraz wszystko zmierza ku wspinaniu.

Mo¿e to jest przysz³oœæ himalaizmu, ¿eby pokonywaæ trudne drogi?

Poprawiaæ styl, robiæ trudne drogi, albo wchodziæ szybciej, lepiej i tak pewnie bêdzie. Era zdobywania poma³u siê koñczy. Z drugiej strony czasem jeŸdzimy na dziewicze szczyty, które maj¹ po 6000 m, a w promieniu 40 km nie ma nikogo. Te¿ siê czujemy jak eksploratorzy. Oczywiœcie, jest to mniej medialne, bo Jawasz II nie dzia³a tak na wyobraŸniê jak K2. Wszyscy widz¹ g³ównie najwy¿sze góry.

Pojawi³y siê g³osy, ¿e przez wiele lat Szerpowie byli s³u¿¹cymi, a teraz siêgnêli po swoje...

To za daleko powiedziane, bo otrzymywali pieni¹dze, i to bardzo du¿e. Zwykle na takiej wyprawie mogli zarobiæ 6–7 tys. dolarów za pó³tora miesi¹ca pracy. Dla nich to by³y ogromne pieni¹dze, ale w chwale przypisywanej zdobywcom rzeczywiœcie nie uczestniczyli. Na pocz¹tku to byli bardzo mocni amatorzy, a potem wytworzy³a siê grupa zawodowa. Okaza³o siê, ¿e to móg³ byæ dla nich sposób na ¿ycie. Przez agencje byli wynajmowani do pracy, jeœli jednak chodzi o stronê medialn¹, to wci¹¿ siê o nich nie mówi³o. Oni maj¹ bardzo podobne nazwiska, bo pierwszy cz³on jest od dnia tygodnia, w którym siê urodzili. Mówi³o siê o nich zbiorczo „Szerpowie", a mo¿e zas³ugiwali na wiêcej godnoœci. I teraz to dostan¹.

Historia zdobywania K2 zim¹

Szczyt K2 (8611 m n.p.m.) to drugi co do wysokoœci oœmiotysiêcznik le¿¹cy na granicy Chin i Pakistanu, jedyny przed sukcesem Szerpów niezdobyty zim¹. Trzykrotnie podejmowane by³y polskie próby zimowego wejœcia lub z polskim udzia³em: 1987/1988 polsko-kanadyjsko-brytyjska wyprawa kierowana przez pomys³odawcê zimowego himalaizmu Andrzeja Zawadê; 2002/2003 wyprawa Netia K2 – Polska Wyprawa Zimowa (kierownikiem by³ Krzysztof Wielicki, dotar³a do 7650 m n.p.m. Odbywa³a siê pod prasowym patronatem „Rzeczpospolitej", nasz¹ wys³anniczk¹ by³a Monika Rogoziñska); 2017/2018 – polska wyprawa (pod kierownictwem Wielickiego). W jej trakcie Adam Bielecki i Denis Urubko dotarli na wysokoœæ 7400 m, a Urubko samotnie wszed³ na 7600 m. Wyprawa rosyjska próbowa³a wejœæ na K2 zim¹ 2011/2012, dotar³a do wysokoœci 7200 m.

Football news:

Three Barca players under the age of 19 have scored in La Liga this season. This is a tournament record
Mbappe has scored 7 goals in his last 4 matches
Andrea Pirlo: Juventus started 20 minutes late. But I liked the reaction of the team
Ronald Koeman: There are no excuses at Barca for playing young people. So it is even more pleasant to win
Federico Chiesa: For Juventus, every match is now like a final: in Serie A, in the Champions League and in the Cup
Juventus is 1 point behind Milan and 7 points behind Inter. The teams have 25 matches each
Moriba scored for Barca in La Liga in 18 years and 46 days. Only Messi, Fati, Pedri and Krkic have done it before