- W 102. rocznicę naszej niepodległości idziemy w imię nas wszystkich - my, wnuczki tych, które wystukały sobie tę niepodległość parasolkami. W imię solidarności, której bardzo potrzebujemy. W imię solidarności, którą możemy i chcemy się podzielić – czytamy na facebookowym wydarzeniu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

Sobotnia manifestacja ma na celu nie tylko wyrażenie solidarności z kobietami, które w przeszłości walczyły o swoje prawa. To także sprzeciw wobec brutalności działań policji, z którą mieliśmy do czynienia na ulicach Warszawy podczas ostatnich strajków. Cały czas aktualnym żądaniem Strajku Kobiet jest dymisja rządu PiS.

- Znów walczymy z systemem, który odmawia nam podstawowych praw. Nas i naszych sojuszników spotyka w tej walce policyjna, państwowa przemoc - Kaczyński, przestraszony wicepremier od bezpieczeństwa, wysyła na nas zamaskowanych członków jednostki antyterrorystycznej, żeby nas gazowali i bili – podkreśla OSK.

"W imię matki, córki i siostry" – to hasło przewodnie sobotniej, ogólnopolskiej manifestacji, która rozpocznie się w Warszawie o godzinie. 15:00. Marsz ruszy z Ronda Dmowskiego, które nazywane jest na czas strajków Rodem Praw Kobiet.

Strajk Kobiet, w związku z licznymi zatrzymaniami uczestników przez policjantów sugeruje zapisanie na ręku tzw. numery anytrepresyjnego (722 196 139) – to kontakt do prawników, którzy udzielają pomocy w prawnej w momencie, gdy dojdzie do zatrzymania.

Wsparcie psychologiczne dostępne

Strajk Kobiet uruchomił także darmowe pogotowie psychologiczne dla osób, które stykają się z przemocą policyjną, represjami, a także dla osób, które czują się bezradne wobec zaistniałej w kraju sytuacji. Pomoc dostępna jest pod numerem 511 345 740.