Za uchwaleniem nowelizacji z poprawkami opowiedziało się w piątek 450 posłów, nikt nie był przeciw, a dwóch posłów wstrzymało się od głosu.

Sejm wprowadził do nowelizacji poprawki zgłoszone w drugim czytaniu. Poparcie zyskał m.in. wniosek PiS, który - jak tłumaczył Wiesław Janczyk - daje dłuższe preferencje dla osób nabywających pojazdy hybrydowe, tzw. z wtyczką. Preferencja ta polega na wydłużeniu okresu zwolnienia z konieczności zapłaty podatku akcyzowego od takich samochodów do 31 grudnia 2022 r.

Sejmowi legislatorzy zwracali uwagę, że treść tej poprawki wykraczała poza zakres przedmiotowy projektu i materia ta nie zostałaby objęta procedurą trzech czytań. Propozycje posłów PiS zdecydowanie poparło Ministerstwo Finansów, argumentując, że bez wprowadzenia takiej zmiany od 1 stycznia akcyza na takie samochody powróciłaby do podstawowego poziomu. Podkreślono, że to zmiana pozytywna, na korzyść podatników.

Sejm przegłosował też poprawkę PiS przedłużającą termin na wprowadzenie do rejestru należności publicznoprawnych informacji o należnościach pieniężnych, które stały się wymagalne przed dniem 1 stycznia 2018 r. Do zapisu tego zastrzeżenia, podobne jak wcześniej, mieli sejmowi legislatorzy.

Poprawki te wymogły zmianę w tytule ustawy.

Jak tłumaczył podczas pierwszego czytania projektu w Sejmie wiceminister finansów Jan Sarnowski wprowadzane zmiany upraszczają i doprecyzowują przepisy o VAT.

"Pierwszym, kluczowym elementem tego pakietu jest projekt nazwany Slim VAT (...). Czyli jest to podatek prosty w obsłudze, dostosowany do lokalnej specyfiki państwa, w którym funkcjonuje. Jest to też podatek nowoczesny, w przypadku którego wdrażanie kolejnych rozwiązań technologicznych łączy się ze zmniejszaniem obowiązków ciążących na podatnikach" - tłumaczył.

Sarnowski wskazał na uproszczenia w fakturowaniu, przy eksporcie, czy w zakresie obliczania kursów walut.

"Po pierwsze, ułatwimy i przyspieszymy rozliczenia między firmami. Podatnik dający rabat nie będzie już musiał pilnować tego, czy dostał potwierdzenie otrzymania faktury przez swojego kontrahenta, czy nie. Skorzystają też eksporterzy. Czas na wysłanie towaru do kontrahenta spoza Unii Europejskiej bez negatywnych konsekwencji w zakresie VAT-u zwiększy się aż trzykrotnie, konkretnie – z 2 do 6 miesięcy od momentu otrzymania zaliczki" - tłumaczył wiceminister.

Poza tym, jeżeli przedsiębiorca umówił się na zapłatę w walucie obcej, to nie będzie musiał obliczać jej kursu na różnych zasadach dla podatków dochodowych i VAT-u. Będzie mógł to zrobić raz dla obu podatków. O miesiąc przedłużony zastał termin przeznaczony na VAT-owskie rozliczenie faktur – z 3 do 4 miesięcy - informował przedstawiciel MF.

Pozostałe zmiany, jak mówił Sarnowski, mają charakter doprecyzowujący oraz uszczelniający - dotyczą głównie Tax Free oraz wiążących informacji stawkowych.

"Zmiany w zakresie Tax Free to wprowadzenie elektronicznego systemu rejestracji i obiegu dokumentów w procedurze zwrotu VAT-u dla podróżnych. Dla przedsiębiorcy oznacza to zmniejszenie liczby papierowych dokumentów, automatyzację procesów przez wprowadzenie kas on-line, przyspieszenie i uproszczenie zwrotu podatku podróżnym. Dla budżetu państwa oznacza to uszczelnienie poboru podatku" - mówił wiceminister.

Według MF rozwiązania te wpłyną na ograniczenie procederu wywozu towarów z zastosowaniem dokumentów Tax Free oraz ułatwią też kontrole podatkowe sprzedawców.

Zmiany w zakresie wiążących informacji stawkowych to m.in. poszerzenie ochrony związanej z wiążącą informacją stawkową dla towarów identyfikowanych w VAT według PKWiU.

"Wprowadzamy też ograniczenie ochrony wiążących informacji stawkowych, przede wszystkim ograniczenie czasowe. Będą one mogły być stosowane tylko przez 5 lat" - tłumaczył Sarnowski.

Zgodnie z przedstawionym przez niego wyliczeniem zaproponowane w projekcie ustawy rozwiązania w ciągu kilku pierwszych lat wpłyną na zmniejszenie dochodów sektora finansów publicznych o ok. 160–165 mln zł rocznie. (PAP)

Autor: Marcin Musiał