Poland

Policja szuka pirata, który omal nie przejechał kobiety na pasach

pokaż komentarz

@grumps: niestety zaczynam myśleć podobnie jak Ty. Świetne auto ale coraz więcej tego na drogach, starsze tanieją i zaczynają być dostępne dla ludzi, którzy wcześniej tłukli się BMW czy inną pseudo-sportową furą. Widzę po "branżowym" forum tę zmianę; 20-latkowie kupują konie, najczęściej rozbite, a potem zadają banalne pytania, pt. jak dobrać rozmiar opon, skąd wziąć części, jak obsługiwać pilota centralnego zamka. Bo wpisanie zapytania po angielsku do googla albo przeliczenie z cali na centymetry przerasta ich możliwości.

Kiedyś to był samochód dla pasjonatów amerykańskiej motoryzacji, którzy ogarniali język, inny system miar, tamtejszą kulturę i podejście do spraw techniki. Teraz powoli robi się z tego nowa Calibra - kupuje byle wyżelowany goguś, który chce mieć szybkie auto za niewygórowaną kasę i akurat trafił się Mustang.

Problem w tym, że Challenger to strasznie wielka krowa, ponad 5 metrów i 2 metry szerokości bez lusterek. Garaże podziemie i ciasne parkingi to udręka... No i spalanie rzędu 15-20 litrów przy 5.7 lub 6.4, bo oczywiście 3.6 V6 jest do niego za słabe.