Poland

Pielęgniarka po dyżurze pomogła ofiarom wypadku. Potrącił ją pijany kierowca.

pokaż komentarz

@Sam_w_domu:

Jednorazowka u mnie w robocie 2zl z automatu dlatego nie ma zadnego wytlumaczenia.

Ale mówisz o niezależnym "baloniku" chemicznym, czy o ustniku do testera za kupę kasy?

Pijany czlowiek za kierownica jest w pelni swiadom tego co robi.

Trochę nie tak. Jak jesteś [email protected][email protected], to masz powera niczym Captain America - świat leży u twoich stóp.


Mnie chodzi o jakiś mechanizm badania, procedurę twoją wewnętrzną przed odpaleniem fury.
I nie, nie ma być to blokada, bo niech się zdarzy sytuacja, że masz 0.25‰, ale (głupie) żona rodzi. Albo kumpla postrzelili podczas pijackiej imprezy i jego trzeba na OIOM zawieźć. Albo sam tester zgłupiał.
Chodzi mi bardziej o taki "ludzki wewnętrzny automat", że jeśli wiesz, że może być "ziaziu" to się testujesz i nie jedziesz.

Zaś co do czucia bycia pijanym - jako, że mam alkomat i z niego dość często korzystam (nietylko gdy chcę prowadzić, ale tak dla własnej ciekawości w trakcie picia i o poranku), to mogę powiedzieć, że zdarzają się zarówno sytuacje, że czuję się zajebiście, a alkomat mówi "promil, panie!", jak i sytuacje, że czuję się jak totalna szmata, a alkomat mówi "zero", zaś ja mam po prostu cholernego kaca.

Niemniej w obu przypadkach człowiek z podstawowym instynktem samozachowawczym powinien dać sobie siana z prowadzeniem auta.