Poland

"Noc przed śmiercią nas wołał". Samotne umieranie w czasach pandemii

pokaż komentarz

Warto też nadmienić że i bez pandemii tak się dzieje ludzie wiedzą już od kilku dni że człowiek umiera bo jest w terminalnym stadium choroby,

@alteron: Ojciec mojego wujka to umierał z 4 razy. Już w latach 80 był w takim stanie że nikt mu szans nie dawał. Jego żona rozpaczała. A on ją przeżył...a później jeszcze przeżył kilka innych swoich żon. Zmarł dopiero kilka lat temu i dociągnął naprawdę słusznego wieku. Nawet w dość dobrym zdrowiu (nie licząc tych epizodów kiedy umierał) Mieszkał w Niemczech i ja sam byłem świadkiem jego jednego "umierania" 10 lat temu. Kuzyn mi smutny powiedział pewnego razu: "do dziadka muszę jechać, umar" (łamanym śląskim)...okazało się że nie "umarł" tylko "umierał". Znowu się z nim wszyscy żegnali, że to już nie ma szans...a on jednak nie umarł i znowu się odratował na kilka lat. :)

Tak więc z tym umieraniem też nie jest tak na 100%.

ale na siłę dzwonią po karetki albo wysyłają do szpitala żeby umarł tam sam zamiast w otoczeniu rodziny w swoim domu

Jak by poszli twoim tokiem rozumowania to umarłby już w latach 80.

Football news:

Lautaro wants to leave Inter and has approached Mendes to find a new club (Marca)
Wolves forward Jimenez was carried off on a stretcher after a head-to-head collision with David Luiz
Georges Jesus: Maradona had a passion for the game. Ronaldo has it to some extent, Messi does not
Donnarumma on the contract: no Problem. I want to stay in Milan for a long time
Mourinho on 0:0 with Chelsea: if anyone should have won, it was Tottenham. The players in the dressing room are not happy and it's fantastic
Lampard on 0:0 with Tottenham: Chelsea did enough to win. I'm glad we didn't miss out
Pape Bouba Diop, the author of Senegal's goal against France at the 2002 world Cup, has died. He was 42 years old