Poland

Nie ma sensu kryć się za parawanem

Analizy

Fotorzepa/ Piotr Guzik

Drobny gest jest czasami waniejszy ni zapewnienia i wzniose sowa. Niestety polscy biskupi ju tak bardzo si zagubili, e nawet o tym zapomnieli.

Hierarchowie mwi, e sprawy dotyczce molestowania nieletnich s przez nich traktowane z najwysz powag. Syszymy, e ju w roku 2009 powstay wytyczne, ktre kilka razy byy dostosowywane do prawa kocielnego i cywilnego. Opinia publiczna syszaa o istnieniu Centrum Ochrony Dziecka, ktre prowadzi szkolenia w zakresie ochrony dzieci i modziey. W kadej diecezji jest delegat, do ktrego mog zgasza si skrzywdzeni. Kilka razy biskupi przepraszali te za wszystkie przypadki pedofilii w Kociele. Bili si w piersi przyznajc, e zawodzia komunikacja z wiernymi, ktrzy czuj si w tym wszystkim pogubieni i osamotnieni.

W ostatnim numerze Tygodnika Powszechnego ukaza si jednak wywiad z dr Barbar Smolisk z Pracowni Dialogu, jedn z inicjatorek powstania telefonu zaufania Zranieni w Kociele. Telefon ten dziaa raz w tygodniu przez trzy godziny. Jest przeznaczony dla osb, ktre dowiadczyy molestowania seksualnego ze strony duchownych. W cigu niespena roku funkcjonowania (powsta w marcu 2019) zadzwonio na niego blisko sto osb, ktre opowiedziay czsto po raz pierwszy o swojej krzywdzie. Wielu osobom udao si pomc. Rozmw byoby pewnie wicej, gdyby o istnieniu telefonu wiedziao wicej osb np. gdyby dowiedziay si o nim w swojej parafii. Tymczasem dr Smoliska mwi, e dotychczas nie udao si z t informacj do nich dotrze. Niektrzy biskupi podaj wprawdzie numer na stronach kurii, ale aden nie wysa do parafii w swojej diecezji plakatu czy ogoszenia z informacjami o inicjatywie i numerem telefonu, by proboszcz umieci go w gablocie.

Przeczytaj take: Jean Vanier, zaoyciel wsplnoty Arka, wykorzystywa seksualnie kobiety

Odrbn kwesti jest to, ilu proboszczw wywiesioby plakat, ale iskra powinna wyj od biskupa. Nie wychodzi. A przecie to gest drobny i prosty. Z kadej kurii idzie do parafii przynajmniej raz w miesicu specjalna poczta.

Skd brak tej iskry? Moe to tylko zapomnienie, moe rezerwa do osb, ktre uruchomiy inicjatyw. A moe niech wynika z tego, e nie by to pomys biskupw, lecz wieckich? Ale jak w tej sytuacji wierzy w zapewnienia, e Koci chce zadba o pokrzywdzonych i odzyska zaufanie wiernych?

W tym tygodniu rozpoczyna si Wielki Post. Najbliszy pitek ma by dniem modlitwy i pokuty za grzech wykorzystania seksualnego nieletnich. Maj si odby specjalne naboestwa. Znw odrbn kwesti jest to, w ilu parafiach si odbd, ale biuro delegata KEP ds. ochrony dzieci i modziey przygotowao dla ksiy materiay duszpasterskie. W ksieczce, ktra miaa dotrze do kadej parafii (dostpna jest take w internecie), informacja o telefonie zaufania jest. Tyle tylko, e to materia na tzw. uytek wewntrzny. W wielu parafiach od razu trafi na stosik podobnych. A przecie telefon zaufania nie jest dla duchownych, lecz dla pokrzywdzonych.

Episkopat zaoy Fundacj w. Jzefa, ktra ma pomaga skrzywdzonym. Powoli si rozkrca. Ale jeli informacja o niej bdzie ukrywana jak ta o istnieniu telefonu, to nie ma to sensu. Dzi nie ma ju tygodnia bez informacji o molestowaniu w Kociele, okazuje si, e sprawcami byy osoby uznawane za autorytety np. zmary w ub. roku Jean Vanier, zaoyciel wsplnoty Arka, ktry, jak wynika z raportu wsplnoty, molestowa co najmniej sze kobiet. Naprawd nie ma wic co si kry za parawanem. Trzeba pj do ludzi.