Poland

Na Białorusi powstanie platforma rejestrująca przestępstwa siłowików. Ujawniono też kolejne dane funkcjonariuszy

Ten artyku czytasz w ramach bezpatnego limitu

Kontrkandydatka Aleksandra Łukaszenki w sierpniowych wyborach i liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska zapowiedziała dzisiaj powstanie „Zunifikowanej księgi rejestracji przestępstw”. Znajdą się w niej świadectwa zatrzymań, tortur, pobić oraz nazwiska tych, którzy się ich dopuszczali.

Księga będzie w rzeczywistości platformą online, za pomocą której ofiary przemocy ze strony służb lub świadkowie przestępstw będą mogli przesłać informacje o złamaniu prawa wraz ze zgromadzonymi dowodami. Podczas konferencji prasowej Cichanouska wyjaśniła, że zanim informacje zostaną udostępnione do wiadomości publicznej, każde zgłoszenie będzie sprawdzone przez prawników. 

Chcesz lżejszego wyroku? Donieś na kolegę

Opozycjonistka tłumaczyła, że księga powstała z myślą o „wciągniętych w represyjną machinę” siłowikach, którzy nie chcą w niej dalej funkcjonować i są gotowi przyznać się do popełnionych przestępstw.

„Da im to możliwość uzyskania łagodniejszego wyroku, a być może zupełnego zwolnienia z odpowiedzialności w przyszłości, kiedy w nowej Białorusi odrodzi się system sądowniczy. Zgłoszenia do księgi mogą nadsyłać także pracownicy struktur siłowych, którzy byli świadkami popełniania przestępstw przez swoich kolegów. Zostanie to uwzględnione przy rozpatrywaniu ich własnych spraw” - tłumaczyła Cichanouska.

Z jej zapewnień wynika także, że Księga ma być potraktowana jako baza informacyjna, którą białoruska opozycja zamierza przekazać do rozpatrzenia sądom i prokuratorom po odejściu Aleksandra Łukaszenki od władzy i reformie systemu sądowniczego. Paweł Łatuszka, członek prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej, poinformował, że projekt księgi powstaje pod nadzorem byłych pracowników MSW, prokuratorów, śledczych, karnistów, prawników i programistów zaangażowanych w pracę organizacji BYPOL.

Lista kreatur

Zapowiedź stworzenia rejestru przestępstw siłowików to niejedyny cios, jaki w ostatnich dniach zadała białoruska opozycja sługom reżimu. Twórcy opozycyjnego kanału Nexta prowadzonego w komunikatorze Telegram opublikowali w niedzielę prywatne dane kolejnych 7591 funkcjonariuszy struktur siłowych. W ten sposób autorzy kanału zareagowali na ponowne masowe zatrzymania, do których doszło podczas niedzielnego Marszu Sąsiadów, oraz na decyzję białoruskich władz o uznaniu Nexty za medium ekstremistyczne, zaś jego twórców – za osoby „zaangażowane w działalność terrorystyczną”. Tym samym blogerzy od początku powyborczych protestów przeciwko dalszym rządom Łukaszenki deanonimizowali ok. 10 tysięcy byłych i obecnych siłowików.

Na liście „kreatur”, bo pod taką nazwą opublikowany został w niedzielny wieczór spis nazwisk oficerów i żołnierzy wojsk wewnętrznych, pracowników milicji, aresztów, więzień, komitetu śledczego i departamentu spraw wewnętrznych, prócz danych osobowych i miejsca zatrudnienia znalazły się także dane wrażliwe, takie jak prywatne numery telefonów, daty urodzenia czy adresy zamieszkania.

„Nie sprawdzaliśmy, kto jest byłym pracownikiem, kto obecnym. Oprawcy w służbie Łukaszenki też tego nie robią” - podkreślają redaktorzy Nexty. W swoim oświadczeniu dodają, że zachęcają tych, którzy nie brali udziału w represjonowaniu społeczeństwa, do podjęcia próby udowodnienia swojej niewinności.

„Do was też się dobiorą”

Osłabić w ten sposób reżim próbują nie tylko opozycyjne białoruskie organizacje działające na odległość. Wśród Białorusinów przebywających w kraju również nie brakuje takich, którzy na własną rękę starają się odpłacić siłowikom za przemoc. W ich przypadku wiąże się to jednak najczęściej z poważnymi konsekwencjami.

W ubiegły piątek sekretarz prasowy MSW Białorusi poinformował za pośrednictwem oficjalnego kanału w Telegramie o zatrzymaniu 42-letniego mieszkańca Lidy, który publikował na kanałach Deska Wstydu oraz Oprawcy Białorusi dane siłowików. Mężczyzna został zmuszony do nagrania przeprosin na tle oficjalnej flagi Białorusi. „Uważajcie, kanały w Telegramie nie są anonimowe, prędzej czy później MSW dobierze się i do was” - ostrzega na nagraniu. Niezależny portal Tut.by poinformował, że przeciwko mężczyźnie wszczęto postępowanie karne. Oskarżono go o „obrazę przedstawicieli władzy”.

Według niezarejestrowanego na Białorusi Centrum Ochrony Praw Człowieka „Wiesna” co najmniej 4 tys. osób złożyło skargi na stosujących wobec nich przemoc i tortury siłowików. Mimo to od początku trwania protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich komitet śledczy Białorusi nie wszczął ani jednego postępowania przeciwko funkcjonariuszom struktur siłowych.

Wyprbuj prenumerat cyfrow Wyborczej

Nieograniczony dostp do serwisw informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynw Wyborczej.

Football news:

Rummenigge on the Euro: UEFA President thinks it would be wiser to host the tournament in one country
Nacho will not play with Alcoyano. Real Madrid defender has been in contact with a coronavirus infection
Cuadrado has recovered from covid and can play with Napoli
Inter have offered to rent Origi from Liverpool
Messi, Ronaldo, Neymar, Lewandowski and Ramos-in the symbolic team of the year from the UEFA website
Berbatov on Bale: He will be returned to Real Madrid if he does not start to show the level that Mourinho expects
Pogba's time at Manchester United is running out again. The club did not buy a top player, but a beautiful story for social networks, Paul lost the battle for influence to Brun