Poland

Koniec narady na Nowogrodzkiej. Zapadły „zdecydowane rozstrzygnięcia”

Po trzech godzinach zakończyło się spotkanie najważniejszych polityków PiS w sprawie przyszłości koalicji rządzącej. Jeszcze przed naradą Zbigniew Ziobro mówił, że „Zjednoczona Prawica to projekt, który ma przed sobą wielką przyszłość". Ale on w tej naradzie nie brał udziału.

„Zakończyła się narada kierownictwa PiS. Podjęto decyzje o zdecydowanych rozstrzygnięciach. O szczegółach poinformujemy w stosownym czasie” – napisała na Twitterze Anita Czerwińska, rzeczniczka PiS.

Jeszcze przed dzisiejszym spotkaniem władz PiS Zbigniew Ziobro zorganizował dwie konferencje prasowe. Z jednej strony daje Kaczyńskiemu do zrozumienia, że może się ugiąć przed jego żądaniami. A jeśli prezes nie widzi już szans na porozumienie? To minister będzie się mścił. Coraz częściej słychać, że posłuży się zbieranymi przez lata hakami na polityków obozu rządzącego.

Czytaj też: Kaczyński uderzy. Albo rybka, albo akwarium

Przyszłość Ziobry przesądzona?

Ziobro podkreślał dziś, że Solidarna Polska nie naruszyła żadnego punktu programu PiS. Z jego wystąpienia wybrzmiewał ton pojednawczy: „Możemy wyciągnąć wnioski z tego kryzysu. Mam nadzieję, że wzmocni nas on jako koalicję”. Z naszych rozmów z politykami PiS jednak wynika, że jego przyszłość w rządzie jest przesądzona. Padają już nawet nazwiska jego następców (Małgorzata Wassermann, Przemysław Czarnek). Przy czym trzeba wziąć pod uwagę, że może to być element taktyki negocjacyjnej przed ostatecznymi rozstrzygnięciami.

Nasi rozmówcy twierdzą, że przez cały weekend emisariusze prezesa prowadzili rozmowy z posłami, którzy mogliby poprzeć rząd PiS i zastąpić w tej układance polityków Solidarnej Polski. Nie wiadomo, czym te rozmowy się zakończyły.

Czytaj też: Wojna czy pokój? W co grają ziobryści

GetBack i Tusk. Ziobro chce się przypodobać

Pierwsza dzisiejsza konferencja Ziobry odbyła się w Prokuraturze Krajowej i nie dotyczyła, co podkreślił, kryzysu w Zjednoczonej Prawicy. Polityk potwierdził tylko, że prokuratura wystosuje zarzuty wobec Leszka C., niegdyś członka rady nadzorczej Idea Banku, który w aferze GetBacku miał narazić klientów na straty rzędu 130 mln zł. „Zasadne było wystąpienie z wnioskiem o areszt. Jeśli sąd się za tym opowie, zostanie wystawiony list gończy” – zapowiedział Ziobro.

Wspomniał też, że prokuratura i CBA zbierają dowody wskazujące na „przestępczy proceder” działalności Sławomira N. na Ukrainie. Stwierdził, że „miał on nieść pomoc i wsparcie, a pokazał coś zgoła innego – nie możemy być dumni z jego standardów moralności i etyki. Współpracownicy Donalda Tuska powodują wielki wstyd dla Polski”. Jak dodał, w sprawie pojawiają się wątki korupcyjne dotyczące innych osób związanych z kierownictwem Platformy Obywatelskiej.

Trudno nie łączyć tego wystąpienia z tym, co dzieje się w obozie władzy. Zdaniem naszych rozmówców Ziobro z jednej strony chce się teraz przypodobać Kaczyńskiemu – dlatego atakuje Tuska i jego otoczenie. Z drugiej strony daje znać, że ma dostęp do spraw, w które zamieszany jest Morawiecki i jego współpracownicy. Minister/prokurator ma wiedzę i nie zawaha się jej użyć. Ludzie Ziobry od dawna kolportują informacje o powiązaniach premiera z oszustwami GetBacku. Przypomnijmy, że prezes firmy skupującej wierzytelności Konrad K. szukał pieniędzy na ratowanie spółki u prezesów PKO BP Zbigniewa Jagiełły i Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa. Obaj są przyjaciółmi Morawieckiego.

Ziobro chce negocjować „bezkarność plus”

Jeden z polityków PiS zwraca nam uwagę zwłaszcza na te dzisiejsze słowa Ziobry: „Nie może być tak, że osoby niezwykle wpływowe i bardzo majętne mogą czuć się bezkarne, kiedy dopuszczają się przestępstw, zwłaszcza na wielką skalę, w stosunku do bardzo wielu Polaków. Prokuratura, którą kieruję, zawsze będzie w sposób pryncypialny kierować się właśnie takimi zasadami, wobec każdego”. Ziobro mówił o aferze GetBacku, ale według naszego rozmówcy miał też na myśli projekt „bezkarności plus”, dotyczący działań podejmowanych w ramach walki z pandemią Covid-19.

Przypomnijmy: prezes chce przeforsować tę ustawę, by chronić Morawieckiego, który może zostać oskarżony o nadużycie władzy. Szef rządu podpisał m.in. papiery o organizacji majowych wyborów kopertowych, do czego zdaniem Warszawskiego Sądu Administracyjnego nie miał prawa. Dla Ziobry projekt „bezkarności plus” jest więc narzędziem, którym może uderzyć w premiera. Ustawę zdjęto z porządku głosowań na ostatnim posiedzeniu Sejmu, bo Solidarna Polska zapowiedziała, że jej nie poprze. O tym, dlaczego Ziobro wojuje z Morawieckim, więcej tutaj.

O Ziobrze bez Ziobry

Dziś rano na Nowogrodzkiej stawili się pierwszy wiceprezes PiS i europoseł Joachim Brudziński, szef Komitetu Wykonawczego Krzysztof Sobolewski, wicerzecznik partii Radosław Fogiel i szef KPRM Michał Dworczyk. Tuż przed godz. 13 zaczęły tu zjeżdżać limuzyny z najważniejszymi działaczami PiS. Przyjechał oczywiście Morawiecki, wiceprezeska partii Beata Szydło i Jarosław Kaczyński.

Ziobro, już świadomy, że może wypaść z rządu, wysłał jeszcze sygnał, że jest gotów dyskutować o projekcie „bezkarności plus”. Stwierdził: „Są sytuacje wymagające, by osoby podejmujące najtrudniejsze decyzje mogły działać bez lęku. Jesteśmy gotowi rozmawiać, ale trzymając się zasady, że prawo wobec wszystkich jest równe”. I dodał: „Ufam, że jest jeszcze czas na rozmowę”.

Teraz przy Nowogrodzkiej prezes PiS rozmawia o nim bez niego. I decyduje o jego politycznym losie.

Czytaj też: Co z koalicją? Kompromis, rząd mniejszościowy czy wybory

Football news:

Ryan Giggs: It may be 15-20 years before the Manchester United title
Galaxy fired head coach Skelotto
Gattuso about 1:0 Sociedad: match depended, decide whether Napoli the task of advancing to the playoffs the Europa League more than half
The fall of the Portuguese, whom Cristiano put above himself. From Chelsea and Mercedes in 16-to viewing in Kuban and term for drugs
Juve are in talks with the sacked Sarri to terminate their contract. The coach received 5.5 million euros a year
Fonseca Pro 0:0 with CSKA Sofia: The quality of Roma's game in Serie A is different, but that's normal. Rotation is needed
Wolfsberg midfielder Lindl is among the contenders for the Europa League player of the week. He scored 3 goals for Feyenoord