Poland

Jak działa służba zdrowia w Rosji.

pokaż komentarz

@leon81: moj syn lezy w szpitalu wlasnie. [email protected]@@a jest tak samo !!!! można by pisać o tym książki jak nie należy budować służby zdrowia. była dzisiaj baba ze szmatą, wymyła parapety barierki a na koniec stół !!! no [email protected]@@a masakra... i jeszcze sapa do nas, że mydła się dużo używa i płynu do dezynfekcji .. haha [email protected]@@a jaja. obchód zaczyna od izolatek gdzie są groźne wirusy zakaźne, i grypy (panuje zresztą zakaz odwiedzin ze względu na dużą ilość grypy) potem wizytacja wchodzi do nas gdzie leżymy na oskrzela (syn) czy ktoś miał maski? NIET. dobrze że chociaż ręce dezynfekują przed badaniem. Rozmieszczenie oddziałów też u nas szwankuje - aby wejść z noworodkiem na badania po tygodniu czy dwóch na położniczy tam przyjmuje specjalista zawsze dużo dzieciaczków to trzeba przejść przez POZ gdzie po jednej i drugiej stronie ławki jest 40 chorych z różnymi dolegliwościami. w tym okresie same "gruźliki" oczywiście winda to też ciało połączone :D co tam ginekologia, co tam położniczy, co tam zakaźny dla dzieci :D no i na koniec jedzenie.... bułka i serek topiony (tak ten rakotwórczy) zresztą to samo żona dostała dzień po operacji ... Nie jest źle... jest TRAGICZNIE. uważam, że to musi być sprywatyzowane. przynajmniej w małych miejscowościach i odpowiednio zreformowane aby oddziały były od siebie mocno odseparowane!!