Poland

Gdzie jest polski czołg

Opinie

Jeœli chcemy byæ suwerennym krajem, musimy zainwestowaæ w swoje firmy, ¿eby mog³y one dostarczaæ konkurencyjne wyroby dla Si³ Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej – pisze prezes OBRUM.

Mija piêæ miesiêcy, od kiedy dowiedzia³em siê, ¿e wygra³em konkurs na prezesa firmy OBRUM Sp. z o.o. Jest to spó³ka wchodz¹ca w sk³ad Polskiej Grupy Zbrojeniowej, która specjalizuje siê w projektowaniu i produkcji wojskowych pojazdów specjalistycznych oraz symulatorów i trena¿erów, wspieraj¹cych programy szkoleniowe. W Polsce mamy bardzo ma³o firm, które w swoich strukturach maj¹ równoczeœnie biura in¿ynierów konstruktorów, mechaników i biura informatyków. Czwarta rewolucja przemys³owa (tzw. Industrie 4.0), która w du¿ej mierze polega na integracji urz¹dzeñ mechanicznych z informatyk¹, daje takim firmom technologicznym jak OBRUM bardzo du¿e mo¿liwoœci rozwoju i ekspansji na nowe rynki. Dodatkowo jest to pierwsza rewolucja przemys³owa, w której Polacy i polskie firmy mog¹ wzi¹æ aktywny udzia³. Niestety, poprzednie nam uciek³y, poniewa¿ zamiast wymyœlaæ i tworzyæ nowe rozwi¹zania, Polacy musieli walczyæ o swój byt pañstwowy i narodowy. To w³aœnie te mo¿liwoœci rozwoju i ekspansji sprawi³y, ¿e z³o¿y³em swoj¹ aplikacjê w konkursie na prezesa spó³ki.

Problem prototypów i w³asnoœci intelektualnej

Blisko piêæ miesiêcy pracy w firmie polskiego sektora zbrojeniowego jest wystarczaj¹cym czasem na zidentyfikowanie g³ównych wyzwañ i problemów. Oczywiœcie dostawy rozwi¹zañ dla tego sektora nie by³y dla mnie nowym tematem. W dotychczasowej pracy zawodowej mia³em okazjê przez parê lat odpowiadaæ za rozwój biznesu dla sektora publicznego amerykañskiego koncernu informatycznego najpierw w Europie Œrodkowej, a potem w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA). Zamówienia wojskowe zawsze s¹ znacz¹c¹ czêœci¹ biznesu w ramach sektora publicznego, wiêc mia³em okazjê braæ udzia³ w projektach dla wojska w ró¿nych krajach EMEA. Pierwszy raz jednak mam mo¿liwoœæ pracy w spó³ce Skarbu Pañstwa i dodatkowo na rzecz polskiego przemys³u obronnego. Dlatego ostatnie miesi¹ce by³y dla mnie bardzo intersuj¹ce i w wielu obszarach ca³kowicie odkrywcze. Niektóre z tych odkryæ dotycz¹ samej organizacji i dzia³ania polskiego sektora obronnego. Wiele rzeczy robimy w Polsce w sposób niespotykany w innych czêœciach rozwiniêtego œwiata. Niestety, wyj¹tkowoœæ ta nie pomaga, ale bardzo przeszkadza w pracy firmy, a przez to oczywiœcie w pracy prezesa. Zw³aszcza prezesa, który wystartowa³ w konkursie z chêci¹ rozwijania innowacyjnych rozwi¹zañ, przeprowadzenia procesu transformacji cyfrowej i przyczynienia siê do wzmocnienia konkurencyjnej pozycji OBRUM, a w niektórych obszarach uczynienia z niej œwiatowego lidera. Po piêciu miesi¹cach pracy uwa¿am, ¿e te wyj¹tkowe polskie „rozwi¹zania" dobrze ju¿ zidentyfikowa³em. Chcia³em siê t¹ wiedz¹ podzieliæ.

Po pierwsze, w Polsce z definicji niszczymy prototypy. W organizowanych konkursach i projektach badawczo-rozwojowych dla Si³ Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (SZRP) wystêpuje praktyka przerabiania prototypu na egzemplarz próbny, a nastêpnie na pierwszy egzemplarz u¿ytkowy. Nie wiem, jaka jest geneza takiego prowadzenia prac rozwojowych, ale tak po prostu NIE MO¯NA. Prototyp ma s³u¿yæ do testów, sprawdzañ nowych rozwi¹zañ i uczenia siê. Egzemplarz próbny i u¿ytkowy musi byæ innym egzemplarzem. Przypuszczam, ¿e takie podejœcie wynika z oszczêdnoœci wyniesionej z koñca PRL albo trudnych dla polskiej obronnoœci lat 90. i pierwszej dekady XXI w. Tak jednak nie mo¿na, bowiem in¿ynierowie MUSZ¥ mieæ mo¿liwoœæ pracy, uczenia siê, testowania oraz porównywania ró¿nych rozwi¹zañ na prototypach i egzemplarzach próbnych. Brak takich mo¿liwoœci powoduje, ¿e w ostatecznoœci SZRP dostaj¹ produkt gorszy i bardziej awaryjny, co oczywiœcie d³ugoterminowo nie op³aca siê ani u¿ytkownikowi, ani dostawcy.

Po drugie, nie mo¿na oddawaæ dokumentacji technicznej za darmo. W Polsce organizujemy otwarte przetargi na sprzêt wojskowy i przekazujemy potencjalnemu wykonawcy, który wyrazi chêæ udzia³u w postêpowaniu, na dyskietce, za darmo, pe³n¹ dokumentacjê wyrobu. Bardzo czêsto dokumentacja jest efektem wielu lat pracy. Do takiego przekazania dosz³o w przypadku dokumentacji na mosty mobilne wytwarzane przez firmê OBRUM. Otó¿ w przypadku ka¿dego zamówienia o charakterze badawczo-rozwojowym dla SZRP jest wymóg przekazania pe³nej dokumentacji wytworzonej przez firmê do archiwum ministra obrony. Ma to s³u¿yæ, s³usznie, zapewnieniu mo¿liwoœci produkcji danego strategicznego dla bezpieczeñstwa kraju produktu (np. pojazdu wojskowego) w czasie wojny lub gdy obecny dostawca nie bêdzie w stanie realizowaæ nowych zamówieñ. Prace badawcze i rozwojowe s¹ sfinansowane przez bud¿et pañstwa i Rzeczpospolita ma prawo ¿¹daæ przekazania dokumentacji. Prace zosta³y jednak sfinansowane wed³ug roboczogodzin i zu¿ytego materia³u. Nie by³o ¿adnej wyceny know-how, potrzebnego do zaprojektowani danego produktu. Ka¿dy produkt to materia³, czas ludzi potrzebny do jego wytworzenia, ale równie¿ wiedza. W przypadku finansowania przez bud¿et pañstwa: wytworzenia prototypu lub badañ, wiedza nie jest w ¿aden sposób wyceniania, a tym bardziej finansowana. W efekcie projektów finansowanych w takiej formule powstaje dokumentacja, której wartoœæ mo¿e byæ o wiele wiêksza ni¿ tylko czas i materia³ zu¿yty na jej powstanie. Ta wartoœæ dodana jest wynikiem pracy firmy. Dokumentacja na mosty mobilne wytworzona przez firmê OBRUM w ramach prac rozwojowo-badawczych sfinansowanych przez Rzeczpospolit¹ zosta³a przekazana za darmo innym firmom. Przetarg na mosty dla SZRP odby³ siê w ramach otwartego przetargu publicznego i ka¿dy, kto wystartowa³, dosta³ dokumentacjê, w celu sporz¹dzenia oferty. Uzyskane w ten sposób informacje oferent bêdzie móg³ wykorzystaæ w swojej dalszej dzia³alnoœci. Ewentualne oskar¿enia o naruszenie praw w³asnoœci intelektualnej s¹ praktycznie niemo¿liwe do udowodnienia. W³aœciwie, ktoœ powinien zg³osiæ Polskê do Nagrody Nobla, bowiem daliœmy ludzkoœci dokumentacjê na mobilne mosty, tak potrzebne w czasach ró¿nych katastrof naturalnych, za darmo.

Odci¹æ stare d³ugi

Po trzecie, trzeba zamkn¹æ stare, ci¹gn¹ce siê latami, rozliczenia miêdzy spó³kami pañstwowymi, które w przesz³oœci RAZEM realizowa³y nieudane projekty dla SZRP. Same spó³ki, prawie zawsze, s¹ bezpoœrednio lub poœrednio w 100 proc. w³asnoœci¹ Skarbu Pañstwa. Nieudane projekty s¹ natomiast wynikiem bardzo wielu czynników, które czêsto by³y zupe³nie niezale¿ne od spó³ek, które mia³y je realizowaæ. Zarz¹dy tych spó³ek musz¹ teraz prowadziæ spory, które s¹ wynikiem b³êdnych decyzji sprzed 10–15 lat. Z punktu widzenia Rzeczypospolitej to jest debata, czy pieni¹dze chcemy trzymaæ w pierwszej, czy drugiej przegródce portfela. Zajmowanie siê takimi starymi tematami (karami, pozwami, korespondencj¹ prawn¹) zajmuje czas, który ABSOLUTNIE nie s³u¿y innowacyjnoœci, rozwojowi i bezpieczeñstwu Polski. Dodatkowo utrudnia relacje miêdzy spó³kami Skarbu Pañstwa. Powinna byæ decyzja Rady Ministrów lub uchwa³a Sejmu, która mówi, ¿e z okreœlonym dniem wszystkie sprawy sporne miêdzy SZRP i spó³kami Skarbu Pañstwa zostaj¹ zamkniête. Specjalna komisja, ewentualnie z udzia³em Prokuratorii Generalnej, powinna podliczyæ wszystkie wzajemne roszczenia, doprowadziæ do ich mo¿liwie wzajemnej kompensacji oraz wyliczyæ potrzebny bud¿et, który pokry³by straty. Dziêki temu zlikwidowalibyœmy szybko jeden z balastów, który ogranicza szanse rozwojowe polskiego przemys³u zbrojeniowego.

Po czwarte, musimy urealniæ sam proces finansowania badañ i rozwoju (B&R). Wszyscy siê zgadzamy, ¿e polityka pañstwa powinna bezpoœrednio przek³adaæ siê na rozwój polskiej innowacyjnoœci i polskich firm. Dziœ mamy projekty finansowane z œrodków publicznych, które mog¹ wygenerowaæ w spó³kach wielkie straty. Mechanizm powoduj¹cy tak¹ sytuacjê jest nastêpuj¹cy. Spó³ka dostaje wielomilionowy grant na projekt. Projekt wymaga wniesienia wk³adu w³asnego. W wyniku realizacji przez spó³kê projektu na rzecz obronnoœci kraju i finansowanego przez Skarb Pañstwa ponosi ona tzw. koszty kwalifikowane refundowane (tzn. takie, na które mo¿e wykorzystaæ otrzymane z grantu œrodki) oraz tzw. koszty niekwalifikowane, które musi sfinansowaæ ze œrodków w³asnych (koszty w³asne). Spó³ka sama finansuje koszty w³asne, bowiem zak³ada, ¿e póŸniej bêdzie zarabiaæ na dostawach nowego produktu dla SZRP. W czasie realizacji projektu grantodawca stwierdza jednak, ¿e ju¿ nie chce realizowaæ danego projektu. W konsekwencji prosi o zwrot niewykorzystanych œrodków, które jeszcze nie zosta³y wydatkowane. Jeœli projekt jest w 100 proc. finansowany przez grantodawcê, to nie ma teoretycznie ¿adnego problemu (chocia¿ w praktyce spó³ka straci³a czas, który móg³by byæ wykorzystany na stworzenie innego produktu). Jeœli jednak spó³ka musia³a ponieœæ koszty w³asne, to pojawia siê ca³kiem realny problem i mo¿e on byæ wielomilionowy. Koszty kwalifikowane s¹ oczywiœcie rozliczane przez grantodawcê, ale koszty niekwalifikowane ju¿ nie. Spó³ka jednak je ponios³a, licz¹c, ¿e siê zwróc¹ w przysz³oœci, kiedy nowy produkt wejdzie w etap komercjalizacji. Poniewa¿ projekt zostaje przerwany, nowego produktu ju¿ nie bêdzie. W konsekwencji poniesione koszty, z pozycji ksiêgowej inwestycje, przechodz¹ na pozycjê strata. Nie doœæ, ¿e spó³ka nie bêdzie mog³a zrealizowaæ projektu, nie bêdzie mog³a liczyæ na przysz³e dochody ze sprzeda¿y nowego produktu, to jeszcze dodatkowo pojawia jej siê nagle ryzyko wielomilionowej straty.

Po pi¹te, w bardzo ma³ym stopniu stosujemy zamówienia zgodne z Podstawowym Interesem Bezpieczeñstwa Pañstwa (PIBP). Projekty, w wyniku których powstaje dokumentacja techniczna na sprzêt wojskowy, aplikacje specjalne lub programy szkoleniowe tworzone dla wojska, powinny byæ realizowane w ramach PIBP. To powinna byæ ¿elazna zasada. Skoro SZRP ¿¹daj¹ pe³nego dostêpu do dokumentacji, to znaczy, ¿e produkty opisywane t¹ dokumentacj¹ s¹ wa¿ne dla bezpieczeñstwa kraju. Tymczasem czytam w mediach, ¿e systemy szkoleniowe dla polskich ¿o³nierzy maj¹ byæ zamawiane w ramach otwartych przetargów publicznych. Czyli mamy pokazaæ wszystkim na œwiecie, jak chcemy szkoliæ naszych lotników i czo³gistów? Przecie¿ to, w jaki sposób szkolimy, gdzie i kogo, nie powinno byæ informacj¹ ogólnie dostêpn¹. Dodatkowo, nowoczesne rozwi¹zania symulatorowe i szkoleniowe s¹ oparte na rozwi¹zaniach informatycznych i algorytmach sztucznej inteligencji, które mog¹ zapewniaæ unikalne mo¿liwoœci szkoleniowe dla polskich ¿o³nierzy. W otwartych przetargach publicznych SZRP powinny kupowaæ tylko to, co jest ogólnie dostêpne w sektorze cywilnym. Je¿eli na zlecenie SZRP opracowywane jest unikatowe rozwi¹zanie, na jego podstawie mo¿na wypracowaæ wersjê eksportow¹, i tak jak robi¹ to firmy amerykañskie, francuskie czy niemieckie, oferowaæ je innym krajom.

Po szóste, wiele polskich firm z sektora obronnoœci potrzebuje dokapitalizowania na poprawê w³asnej infrastruktury technicznej. Niestety, w pierwszych 30 latach wolnej Polski prawie zupe³nie wstrzymane zosta³y projekty inwestycyjne i remontowe w infrastrukturê wielu polskich spó³ek z sektora obronnoœci. Równoczeœnie poziom finansowania w ramach œrodków na utrzymanie gotowoœci produkcyjnej w Programie Mobilizacji Gospodarki (PMG) by³ o jeden, a mo¿e o dwa rzêdy za ma³y. Unowoczeœnienie infrastruktury przemys³owej jest konieczne nie tylko ze wzglêdu na zdolnoœci i moce produkcyjne polskich spó³ek sektora obronnego. Jeœli chcemy mieæ prê¿ne i nowoczesne firmy, musimy do nich przyci¹gaæ najlepszych m³odych pracowników. Jeœli m³ody cz³owiek popracuje w zachodniej, nowoczesnej firmie lub polskim m³odym start-upie, bêdzie oczekiwa³ podobnych warunków pracy w spó³ce Skarbu Pañstwa. Najbardziej sprawny prezes czy najbardziej rzutki headhunter nie namówi go do pracy w warunkach, które s¹ z dawno, i ca³kowicie s³usznie, minionej epoki. Jeœli Rzeczypospolita chce byæ suwerennym krajem, musi zainwestowaæ w swoje firmy, ¿eby mog³y one dostarczaæ konkurencyjne wyroby dla SZRP. Najprostszym sposobem jest podniesienie kapita³u spó³kom, które wytwarzaj¹ strategiczne dla SZRP produkty.

Po siódme, ju¿ na koniec, pragnê siê wyt³umaczyæ tym wszystkim, którzy przeczytali ten artyku³ ze wzglêdu na tytu³. Przepraszam, ¿e nie znaleŸli w tym tekœcie odpowiedzi na pytanie, gdzie jest polski czo³g. Jestem osobiœcie przekonany, ¿e szukaæ odpowiedzi na te pytanie bêdzie mo¿na, jak wszyscy w Polsce, a zw³aszcza rz¹d i Sejm, podejm¹ dzia³ania, ¿eby rozwi¹zaæ opisane w tym artykule wyzwania. Zw³aszcza ¿e, wbrew pozorom, s¹ one relatywnie proste do przezwyciê¿enia i nawet szósty punkt, mówi¹cy o odnowieniu paru budynków, wymianie kilku dachów i remoncie hal produkcyjnych, jest w zasiêgu mo¿liwoœci bud¿etu polskiego pañstwa. Trzeba tylko decyzji politycznej i woli jej wcielenia w ¿ycie. Wówczas bêdzie mo¿na zaj¹æ siê odpowiedzi¹ na pytanie o polski czo³g.

Football news:

Cavani has returned to training and is likely to play against Crystal Palace
Fabio Capello, Juventus played Rugby against the Port. Only Ronaldo and Chiesa can make a difference in this squad
Neymar: I posted how I was recovering from my injury, and I didn't get any messages saying, Wow, what a professional. No
Ole Gunnar Solscher: The work of the judges is very difficult and without additional pressure. We have to make their decisions
Joan Laporta: I'm sure Messi won't stay at Barca if I don't win the election. He gives the club 30% of revenue
Trent had idolized Gerrard since he was a kid, and he was in a fairy tale: he got Steven's care and the captain's armband. The story of a great relationship
Hazard's recovery from the injury is delayed. He probably won't play against Atletico on March 7