Poland

Czy gdyński kolekcjoner odzyska cenne, gromadzone przez pół wieku zbiory,...

pokaż komentarz

@luxkms78: no właśnie to testuję w praktyce. Dokładnie 177 dni temu zwróciłem bilety za koncert, który się nie odbył z wiadomych przyczyn. Skoro nie zwrócili kasy do tej pory mam uzasadnione obawy, że nie zrobią tego w terminie. I tu pytanie do ekspertów - jakie mam prawa i co mogę zrobić po upływie tego określonego ustawą czasu? Poniżej cytat z maila - no i przepraszam za offtopic ;)

" Dzień dobry,

dziękujemy za przesłanie poprawnie wypełnionego formularza.

Zgodnie z nową Ustawą z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw z Art. 15zp. 1.Przedsiębiorca prowadzący działalność związaną z organizacją wystaw i kongresów lub działalnością kulturalną, rozrywkową, rekreacyjną i sportową lub organizujący wystawy tematyczne lub imprezy plenerowe w przypadku rozwiązania umowy z klientem, które to rozwiązanie umowy pozostaje w bezpośrednim związku z wybuchem epidemii wirusa SARS-CoV-2,jest zobowiązany zwrócić wpłacone mu przez klienta środki w terminie 180 dni od dnia skutecznego rozwiązania umowy.


http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20200000568/T/D20200568L.pdf

Zwrot zostanie wykonany na konto, bądź kartę kredytową z której nastąpiła płatność."

Football news:

Wenger on Ozil at Fenerbahce: He needs a warm environment. He always chooses the right decision in the game, and this is brilliant
Til Schweiger's company made a sugar documentary about Schweinsteiger: not a single acute topic and no Lama at all
Zidane on Jovic: It's hard to play in Real life. There is a lot of competition here, but it's not the coach's fault
Messi suspended for 2 matches for hitting Athletic player on the head
Cesar Aspilicueta: We are Chelsea, the club always wants to fight for all the trophies
Pep Guardiola: Man City will not sign anyone in the winter
Ronaldo's smile was like a sarcastic grimace of surrender. Tacchinardi on 0:2 with Inter