Poland

Assange Próbował ostrzec władze USA, kazali mu zadzwonić pozniej

pokaż komentarz

@sedros: Ja podam swój przykład, a propos tego jak poważnie USA potrafi podejść do zgłoszenia.

Jakiś czas temu w grze sieciowej jakiś koleś zaczął na czacie wypisywać jakieś krótkie wiadomości o strzelaninie w szkole, podając stan USA i datę, przyszłą datę. Pewnie wygłupy jakich wiele. No ale co mi tam, sprawdzę typa. No to przejrzałem jego historię w grze i okazało się, że konto założone tego samego dnia. Odpalił kilka meczy i w kilku z nich podał 3 stany USA i 3 daty. No to wysłałem informację przez formularz na stronie FBI, że mają potencjalnie zaplanowane strzelaniny, przesłałem historię gry typa i nie sądziłem, że ktoś to potraktuje poważnie.


Po paru tygodniach z ciekawości sprawdziłem tamtejsze media, czy coś się wydarzyło. Na szczęście nic.
Ku mojemu zdziwieniu znalazłem jednak multum wiadomości prasowych. FBI rozesłało oficjalne ostrzeżenia do szkół, do prasy, postawiło na nogi policję w 3 stanach i wszystkie lokalne gazety pisały o anonimowym zagranicznym informatorze, który ostrzegł przed planowanymi strzelaninami. Nawet jakieś zatrzymania zrobili podejrzanie zachowujących się osób.
Mnie zaimponowało jak poważnie podeszli do zgłoszenia, bo w gierce ktoś napisał coś na czacie.